ŚWIADECTWO   główna świadectwo kontakt polecamy konferencje medytacja  

uwolnić WOLNOŚC



 

 

 

 


 




 

 

 




 

 

Poniżej fragmenty wpisów do Złotej  Księgi Pustelni na Potrójnej:

***

Tu odnalazłem sens i znaczenie Małej Drogi!

Marcin

To ważne wiedzieć, że każdy z nas ma w sobie KAWAŁEK BOGA!

Ewa

Dzięki Panie za ten czas wspólnego przebywania razem w radości i pokoju, za dzielenie się z innymi, 
za tych wszystkich pięknych ludzi i za ich przesłanie,
 dzięki za ten czas odpoczynku i zbierania sił, blasków i uczenia się Miłości
.

Marcin

Nigdy nie otwarłam się w ten sposób. 
Od pierwszego pobytu na Potrójnej to potrójnie szczególne miejsce na ziemi dla mnie. 
Dziękuję wszystkim, którzy tu ze mną byli.

Kasia

"W ciemności idziemy, w ciemności..."
Dziękuję za promyk światła.

Agnieszka

Trudząc się człowiek uczy się wiele. Dzięki za Potrójną!

Paulina

Tu odnaleźliśmy drogę...drogę do świętego szaleństwa

Marysia

Dzięki za nowe"bomby" wiary, które otwierają człowiekowi oczy na świat 
i żeby świeccy stali się bardziej świadomi swej roli w Kościele.

(podpis nieczytelny)

Jeszcze raz doświadczyliśmy, że jesteśmy świątynią Boga Żywego.

Kasia i Rafał

Potrójna to miejsce potrójnego objawienia:
objawienia siebie, objawienia innych i objawienia Boga

Ula

Tak jak Apostołowie usłyszałam głos Jezusa:
"Idźcie osobno na miejsce pustynne i odpocznijcie nieco..."
No i jestem. Czy bedę - nie wiem...
Tak jak Eliasza wezwał mnie Bóg na szczyt góry i "piknął" mnie...w lekkim powiewie...
Dzięki za ten czas, za to miejsce i za tych ludzi.

Marta

A jednak mam dla kogo żyć...Dzięki za pomoc w odnalezieniu właściwej drogi :)

Medlan

Istotą Miłości nie jest życie z kimś, lecz życie dla kogoś!
Bóg jest największą Miłością!
Potrójna rządzi!

Maciek

Dzięki dla księdza Andrzeja za niezapomniane chwile.
Do zobaczenia w przyszłym roku (mam nadzieję) szeryfie.
Marcin z Łodzi, który troche się zmienił po tych rekolekcjach (może nawet więcej niż trochę).

Marcin

Chwała Ci dobry Boże za wielki Twój dar - dar tego miejsca.
Szczególnie tu jesteśmy blisko Ciebie.

Barbara i Kazimierz

Postaram się zmienić w swym życiu to co sobie tutaj obiecałam...

Marta

W każdym bliźnim zobaczyć człowieka, w każdym człowieku spotkać Chrystusa.

Tomek

Nie budować, a burzyć mury!

Kasia

Jesteś ciszą...ciszą, której we mnie dawno nie ma.
Przyjeżdżając tutaj chciałam odnaleźć siebie...
Dziękuję, bo odnalazłam CIEBIE!!!

Ela

Zostawiam tutaj swój bunt i strach.
Proszę o pokorę i wyciszenie, abym pozwoliła Ci prowadzić się za rękę.

Asia

"Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj jaki spokój można znaleźć w Ciszy..."
Chyba zacząłem rozumieć. "Wystartowałem...!"

Piotr

Dziękuję, że odnalazłam sens życia w spotkaniu z Tobą.

Monika

Szczerze mówiąc, nie tak wyobrażałyśmy sobie pobyt na Pusteni - jesteśmy bardzo mile zaskoczone!
Czujemy się już mocno związane z tym miejscem, gdzie praca daje radość, drugi człowiek dodaje otuchy, 
a samotność i milczenie są przepełnione Bogiem. 
Wszystko to na dodatek w górach, w lesie i wdomu pachnącym drewnem, 
gdzie niepowtarzalny klimat czuć w powietrzu i widać w ogniu kominka.

W pustelni na Potrójnej nawet samotność jest spotkaniem... spotkaniem z Bogiem

Kasia i Kasia

Kiedy szukasz Boga to nie lataj jak zwariowany...
Stań w miejscu, uspokój się, wycisz serce...
Wtedy Bóg Ciebie odnajdzie i da Ci siebie w całości...

brat Mirek

Bardzo sie cieszę, że coś co było kiedyś tylko wyobrażeniem stało się faktem.            
Zaistniała Pustelnia, zaistniało Dzieło - miejsce Bożej Obecności, które mam nadzieje będzie przynosiło owoce.
Niechaj ta Pustelnia będzie zaraźliwa. Niech zmienia nas, bo wtedy my możemy zmieniać świat.

Marta

Nie bardzo chciałam tu przyjechać...ale teraz nie żałuję, że tu byłam, że spotkałam tylu ludzi. 
Na początku było trudno, ale udało mi się zaaklimatyzować. teraz żałuję, że musimy odjeżdżać, 
ale mam nadzieję, że spotkamy się znowu.

Justyna

To były najfajniejsze dni w moim życiu, 
jeszcze nigdy nie udało mi się tak odpocząć psychicznie i fizycznie (mimo ciężkiej pracy) jak tu na pustelni.
Jest to naprawdę wyjątkowe miejsce, które gromadzi wyjątkowych ludzi. 
Mam nadzieję, że jeszcze tu wrócę, bo naprawdę warto...

Kasia

Z Włoch, przez Kenię do Krakowa i w końcu na Potrójną, 
aby usłyszeć znowu i na nowo to jedno, jedyne słowo...ZAWIERZENIE!
To nie mało ten nasz Bóg wymaga! Albo nic albo wszystko. dzięki wszystkim za te dni.

ks. Stefan

Najfajniejsza jest tu: cisza, milczenie, prostota.
Przejawiają się we wszystkim.

Beata

Na nowo odkryłem wezwanie:"Pójdź za mną, zostaw wszystko."
Zostaw to znaczy oddaj to Mnie. FIAT!

ks. Włodzimierz

Za każdym razem gdy tu przyjeżdżam cieszę się ze styczności z Bogiem i naturą, cieszę się, 
że mogę się przyczynić swoją pracą do tego aby ta pustelnia służyła wszystkim, którzy tu będą chcieli przyjechać, 
by trochę pobyć w ciszy i odpocząć od zgiełku miasta i ponownie odnaleźć Boga w swoim życiu.

Roman

Tych kilka dni w pustelni na Potrójnej było dla nas czasem błogosławionym. Udało nam się dotknąć Nieba...

Anonim

"Owocem ciszy jest modlitwa". Zobaczyłam, że naprawdę warto!
Otwierając się na Boga, jeszcze mocniej otwarłam się na ludzi! Naprawdę warto!

Ewa

To jakby odnalezienie w sobie nowej przestrzeni - przestrzeni wolności,
którą teraz powoli trzeba odkrywać, poznawać, oswajać.
Oprócz odwrócenia perspektywy także nowe spojrzenie na siebie.
Bez przymrużenia oka.
Za to i inne: dziękuję!

Jagoda

Dziękuję za milczenie i pragnienia jakie rodzą się w milczeniu.

Dorota

Dotknęłam Boga! Teraz wiem, że żyję!

Marta

Dni w Pustelni uświadamiają,  że warto jest żyć wielkimi pragnieniami i realizować ideały,
 z pozoru niemożliwe do spełnienia.

Agnieszka

Przyjechałam układać życie...
Dziękuję za "Przejaśnienie"

Marysia

...i co dalej?
...jak żyć po tych rekolekcjach??
...panna nierozsądna czy roztropna...

Jagna

Tutaj znajduję wszystko czego potrzebuję: spokój, ciszę, brak pośpiechu, uśmiech innych (szczery), 
dystans do rzeczy doczesnych, czas na przemyślenia, no i ponad wszystko, tutaj czuje sie obecność Boga, 
we wszystkim, w tym domu, w tej polanie, w szumiącym wichrze, w płomieniach kominka i w ludziach wokół mnie.
A wszystko to za sprawą x. Andrzeja.
Chylę głowę przed tym człowiekiem.

Jerzy

Zapomnieć o sobie dla drugiego człowieka i dla Boga...
tego tutaj doświadczyliśmy.
Dziękujemy za radość, ciepłe spojrzenie, pomocną dłoń, szaleństwo Boże.

Kasia i Urban

"Tak nam trudno odnależć siebie w ciszy, 
dotrzeć tam, gdzie się serca bicie słyszy"
Dziękuję za możliwość poznania modlitwy bez słów i całą pustelnię.

Agnieszka

 

 

 

 





                                                                                                                          

 

                                                  

www.pustelnia.pl

macheront

nebo

hermon

pustelnia

historia

galeria

niepojęta TRÓJCO