| główna | świadectwo | kontakt | polecamy | konferencje | medytacja |
uwolnić WOLNOŚĆ |
|||
|
|
LISTY Z PUSTELNI CZĘŚĆ
II: Akt
wiary
LIST 10. Akt
wiary: ciemny
Lecz
wiara ma jeszcze drugą cechę. Według słów Jana od Krzyża,
jest ciemna Wiarę, jako środek, można porównać do północy. Nadmierne światło, płynące z niej, jest dla duszy ciemnym mrokiem. Dusza musi się opróżnić z wszystkiego, co tylko jest w jej mocy; musi być oderwana i w ciemnościach. Musi iść jak ślepiec trzymając się ciemnej wiary jako przewodniczki i światła, nie opierając się na żadnej rzeczy, która poznaje, smakuje czuje, czy wyobraża sobie." (Droga
na Górę Karmel, II, 2-4, passim)
I
to jest właśnie trudne Człowiek
chciałby przebywać z Bogiem w świetle - chciałby Go
widzieć, odczuwać, doświadczać Dlatego
wciąż szuka znaków Jego obecności, głosów, które by
mu wyraźnie wskazywały drogę, uniesień, które - według
niego - są dowodem działania Bożego. Chętnie
słyszy o objawieniach, choćby tylko cienia Jezusa, czy Jego Matki,
albo jakiegoś świętego - na drzewie, jakimś murze
itp. A
kiedy jest tego pozbawiony, to zwraca się ku innym
pociechom,
czy to zmysłowym czy uczuciowym. Chciałby, by Bóg podniósł
go duchowo na modlitwie, wlał w jego serce radość i pokój,
spełnił jego prośbę. Gdy
tego nie otrzymuje, łatwo się zniechęca i odchodzi, sądząc,
że nie został wysłuchany. I
nie wie, że bardziej w tym wszystkim szukał siebie niż
Boga Ty
zaś, duszo, gdy chcesz zjednoczyć się ze swoim Oblubieńcem,
odrzuć to wszystko!!! Nie
tylko nie przywiązuj żadnej wagi do tego, co odczuwasz, lecz wręcz
unikaj tego, jak zdradliwej pułapki. Wejdź
w ciemność, bo tylko w niej znajdziesz Tego, którego poszukujesz. Bowiem
- jak uczy Jan od Krzyża: Noc duchowa jest wiarą pozbawioną wszelkiego światła. Jest ona przedziwnym środkiem dojścia do celu, którym jest Bóg. Dla osiągnięcia w tym życiu doskonałego zjednoczenia z Nim przez łaskę i przez miłość, trzeba iść do Niego w ciemnościach i w oderwaniu od wszystkiego, co można objąć wzrokiem, słuchem, wyobraźnią i sercem." (Droga
na Górę Karmel, II, 1-4, passim)
W
twoim przypadku oznacza to, iż musisz się zgodzić, że
nie będziesz niczego doświadczać na modlitwie. W
tym jednym różnisz się od tamtej kobiety. Ona
odczuła w ciele swe uzdrowienie; ty tego nie odczujesz Bo
kontakt nawiązany między duszą a Bogiem przez akt wiary
odbywa się w duchu - czyli na płaszczyźnie o wiele głębszej,
niedostępnej dla cielesnych zmysłów czy uczuć. To
właśnie stanowi największą trudność Człowiek
woli światło i duchowe pociechy. Nawet
za cenę oddalenia się od Boga Nie
wie, że jest w świetle, ale Lucyfera *** Zauważ,
że wszystko, co wielkie i piękne w Biblii, odbywa się w nocy. W
nocy Izrael wyszedł z ziemi egipskiej. W
nocy narodził się w ludzkim ciele Syn Boży. W
nocy spożył wieczerzę ze swymi uczniami. W
nocy powstał z grobu Ty
też znajdziesz Go w nocy. Na łożu mym nocą szukałam Umiłowanego mej duszy, szukałam Go, lecz nie znalazłam. Wstanę, po mieście chodzić będę, wśród ulic i placów, szukać będę Ukochanego mej duszy. Spotkali mnie strażnicy, którzy obchodzą miasto. Czyście widzieli miłego duszy mej? Zaledwie ich minęłam, znalazłam Umiłowanego mej duszy. (Pnp,
3, 1-4)
A
zatem, szukaj tylko Boga! Nie
siebie. Odrywając
się od interesownych zachowań na modlitwie, ukazujesz,
że zapomniałaś całkiem o sobie. Że
nie traktujesz Boga jak dojnej krowy (Eckhart). Że pragniesz jedynie sprawić Mu radość
ks.
Andrzej Muszala
|
|
||||||
| www.pustelnia.pl |
|
niepojęta TRÓJCO |
|||||||